Kot pudełkowy – cz. 2.
Pudełka to żywioł kotów. Moje nie są wyjątkiem, a przeprowadzka spowodowała, że pudełek było w domu aż za dużo. W sumie nada się kazde pudełko: p butach, po surowcach, do pakowania, nawet już częściowo zapakowane.
Podjęliśmy już decyzję na temat wieku i rasy naszego kociaka więc dzisiaj kilka słów o przygotowaniu się na przybycie nowego lokatora. Przede wszystkim musimy kota przynieść do domu. Już słyszę głosy: „no i w czym problem”? Otóż nie jest to wielki problem o ile bierzemy znajdkę z piwnicy. Wystarczy przenieść kociaka na rękach (nieśliście kiedyś…
Kiedy zabrakło Kseni w domu zrobiło się jakoś pusto. Mika zrobiła się osowiała a i my bez przerwy rozglądaliśmy się za Ksenią. Wiedziałam, że poszukam nowej kotki ale nie sądziłam, że to będzie tak szybko. Szukałam kotki syberyjskiej jak najbardziej zbliżonej wyglądem do Kseni. Jednak los zadecydował inaczej. Zajrzałam na stronę hodowli Kicia*pl i zakochałam…
Pamiętacie Mikę i Zorzę? Na co dzień udają, że się nie lubią jednak czasami zastaję je w takiej pozycji…
Jeszcze kilka miesięcy temu siadałam do komputera pełna zapału. Miałam co pokazać z robótkowego pola. I sporo zdjęć kotów plątało się na karcie aparatu. A tu nagle… jakaś zapaść. Serwetki nie chcą się same skończyć, pudełko – apteczka stoi na półce jak wyrzut sumienia i jedynie koty nieco rozrabiają. Mika ostatnio dała popis. Jak każdy…
Dzisiaj kolejna pozycja do biblioteczki kociarza czyli „Opowieść o kocie Gacku” Marka Nowakowskiego. W tej malutkiej książeczce autor opisał przyjaźń pomiędzy mężczyzną i kotem. Gacek był tym najsłabszym z miotu. Z niczym sobie nie radził i nawet nie potrafił dopchać się do obiadu kiedy matka układała się aby nakarmić maluchy. Jak potoczyłoby się jego życie…
Tym razem zapraszam do lektury 14 opowiadań o kotach spisanych przez Eugena Skasa-Weisa. W „Sztuce mruczenia” znajdziecie pogodne a czasami zdecydowanie zabawne opowieści o kotach. Bo czyż nie jest zabawne gdy dorosły człowiek tłumaczy się w sklepie, że bierze końskie nereczki dla pięciu Syjamów? Albo co myśleć o tymczasowej opiekunce kocura, która zostawia 6 porcji…