Mój pierwszy baktus

baktus melanż
Bardzo dawno nie było nic z rękodzieła. Niewiele robiłam gdyż aby coś stworzyć muszę mieć natchnienie. No i w grudniu odczułam potrzebę zrobienia baktusa.

Jest to dość nietypowy szalik gdyż nie jest prostokątny. Dzięki swojemu trójkątnemu kształtowi dobrze otula szyję i można ładnie go ułożyć. Baktusy robi się dość szybko i prosto. Nie trzeba dużej wiedzy i wystarczy znajomość podstaw wykonywania robótek na drutach. Używa się samych prawych oczek (nuda…) otrzymując ścieg francuski. Trzeba jednak staranności aby wzór prezentował się ładnie. Można zaczynać od 4 lub 10 oczek (wolę 10) i przerabiać tak długo aż osiągniemy oczekiwaną długość (trzeba rozplanować ilość włóczki) lub na ile wystarczy nam włoczki (ważymy całość i przerabiamy dodając oczka aż zostanie nam połowa masy kłębka). Dla mnie wygodniejsza jest druga metoda gdyż pozwala wykończyć poniewierające się wszędzie nadmiarowe kłębki. W każdym 5-tym rzędzie do połowy baktusa dodajemy oczko (narzut lub 2 oczka z jednego) a po połowie odejmujemy (dwa razem). Osobiście wolę robić 2 oczka z jednego gdyż ładniej układa się brzeg (będzie to widać gdy użyjemy jednego koloru). Na ogół baktusy robi się z wielokolorowych włóczek otrzymując paseczki, smugi itp.
Poniżej baktus zrobiony z biało-granatowej włóczki (112 g). Długość całkowita to 80 cm a wysokość trójkąta to 30 cm.

Podobne wpisy

  • Oliwkowa serweta, czyli Oliwka

    Skończyłam ostatnio kolejną serwetkę. Tym razem oliwkową o średnicy 62 cm. Zrobiłam ją z bawełny Perle 8 szydełkiem 1,25 mm. Robiło się źle gdyż coś było nie tak ze wzorem. W kolejnych okrążeniach wzór pokazywał dokładnie tyle samo słupków/półsłupków. Takiemu projektowi przeczy najprostsza matematyka! Serweta zaczynała się zwijać. I tak musiałam dodawać oczka/słupki, półsłupki… Prułam…

  • |

    Stalowy szal męski

    Jakiś czas temu dostałam od koleżanki ogromną torbę włóczek. Monika kiedyś robiła na drutach ale teraz z braku czasu zarzuciła to zajęcie. I tak aby włóczki się nie marnowały przekazała je w dobre ręce. O dziwo mój mąż pomacał jedną z włóczek i … zażyczył sobie szalik. Życzenia męża trzeba spełniać więc zabrałam się do…

  • Greckie klimaty

    Urlop to cudowny czas, szczególnie gdy spędza się go w ulubiony sposób. W moim przypadku było to leżenie na plaży nad gorącym morzem Jońskim w towarzystwie szydełka i resztek różnych włóczek. Powstało w tym czasie kilka drobiazgów. Tylko kilka gdyż nie cały czas oczywiście leżałam na plaży. Nie da się robić na szydełku podczas pływania…

  • Zasłonka

    Lubię dziergać drobiazgi przydatne w domu. Tym razem postanowiłam przysłonić wnękę w przedpokoju. I tak powstała zasłonka z kotem prezentowana w albumie poniżej. Wykonałam ją z kremowej Alminy szydełkiem 2 mm więc robiło się szybko i miło. Dzisiaj rano skończyłam uchwyty, wyprałam i rozpięłam na korku. Kiedy wróciłam po kilku godzinach do domu zauważyłam plamkę….

  • Pomarańczowa rozetka

    Dzisiaj prezentuję drugą z serwetek – rozetkę … no jaki to kolor? Melanż z pomarańczem w tle! Jak widać melanże na dobre zagościły u mnie. Skusiłam się na ten wzór gdyż byłam ciekawa jak się robi wypukłe serwetki. Jeśli przyjrzycie się dobrze środkowi rozetki to zauważycie, że składa się on z dwóch kwiatków nałożonych na…

  • Różowo mi … :-)

    Dzisiaj prezentuję serwetkę w moim ulubionym kolorze. Wzór podpatrzyłam w internecie ale i tak robiłam nieco inaczej. Po pierwsze jeśli w dwóch kolejnych okrążeniach jest układ: słupek-3 oczka-słupek to serwetka musi się zwijać (jak beret). Po drugie miała to być próbka więc zrezygnowałam z drugiego okrążenia kółeczek. Ogólnie nie przepadam za tym wzorem gdyż jest…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *