• Gdzie kotek wlazł?!?

    Każdy Kociarz wie, że kot wejdzie wszędzie. Ulubione miejsca to szafy, półki, pudełka i torby. Moje koty potwierdzają regułę i czasem przyłapuję je w nietypowych miejscach. Mika już nieco rzadziej wpycha się się tam gdzie nie powinna. Po pierwsze wydoroślała a po drugie urosła i nie wszędzie się mieści. Zorka wchodzi do szafy zawsze gdy…

  • Fioletowa bransoletka

    Dzisiaj kolejna koralikowa bransoletka. Zaczęłam ją w maju w ramach testowania różnych rozmiarów koralików. Wykorzystałam koraliki TOHO Round 11o – Opaque Lavender (OL11) i Round 8o – Opaque Lavender (OL8) oraz biały kordonek . Sekwencja bardzo klasyczna: 5 OL11 – 1 OL8 w okrążeniach na 6. Po raz kolejny okazało się, że mam problem z…

  • Turkusowa bransoletka

    Dzisiaj kolejna koralikowa bransoletka. Zrobiłam ją jeszcze w kwietniu w prezencie dla koleżanki. Tym razem nie musiałam nic pruć ale 2 razy robiłam ozdobną kulkę. Pierwsza kulka była pusta w środku i okazała się nietrwała. Koraliki przecięły nitkę i kulka przestała istnieć. Druga wersja zawiera w sobie wypełnienie – kulkę z masy Fimo. Tym razem…

  • ||

    Łatwiej pomalować niż sfotografować

    Tytuł dość nietypowy ale dobrze oddaje moje ostatnie zmagania z paznokciami. Znalazłam w sieci ciekawy sposób zdobienia paznokci. Na mokry lakier dodaje się kropki w dowolnym innym kolorze. Efekt jest bardzo ciekawy i stanowi zagadkę dla oglądających. Zastosowałam 2 lakiery Wibo z drobinami. Jeden ciemniejszy drugi jaśniejszy. Efekt jest ciekawy ale dość subtelny. No i…

  • Rudy NieKiller

    Moja siostra wyraziła oburzenie, że na stronie pojawiają się 2 wpisy rocznie … Tak więc postanowiłam nieco zwiększyć częstotliwość wpisów. Dzisiaj wracam do Zorzy i jej napadu szału gdyż nie opisałam jeszcze jak skończyła się historia z Killerem. Atak szału trwał cały weekend więc w poniedziałek zawiozłam Zorkę do naszego weterynarza. Lekarz przebadał kocicę i…

  • Pierwsza koralikowa bransoletka

    Jakiś czas temu zobaczyłam w sieci bransoletki robione z koralików. W pierwszej chwili wykonanie wydawało się być bardzo skomplikowane. Jednak prace na szydełku mam opanowane, nawlekanie koralików nie jest aż tak trudne a kompozycję wzorów ułatwia program komputerowy. Wybrałam się do najbliższego sklepu i kupiłam na próbę drobne koraliki w kolorze czerwonym, kemowym i białe…

  • Rudy Killer

    Dwa lata temu zamieszkała z nami Zorka. Początki nie były łatwe ale Mika jakoś pogodziła się z Rudym Diablęciem. Na dodatek Zorka była chora i wiecznie jeździłyśmy do weta. Rok temu Zorka została wysterylizowana. Oczywiście konieczne były wizyty o weta. W tym roku… kolejny horror. W sobotę koło południa Zorka dostała szału. Furia to przy…

  • Warsztaty mydlarskie

    Dzisiaj wpis „z innej beczki” a dotyczy jednej z moich pasji. Ci, którzy tu zaglądają wiedzą, że moje pasje to: koty, robótki na drutach i szydełku, zdobienie paznokci, decoupage, storczyki. Jednak jedną z rzadko wymienianych moich pasji są: chemia i nauczanie. Tak, jestem tym szczęśliwcem, który zawodowo robi to co kocha! I właśnie dlatego postanowiłam…

  • Kot w szafce

    . . . . Koty lubią chować się do szafek. Mika nie jest wyjątkiem. Tym razem Mika na pudełku z lekami. Co ciekawe, myślałam, że to Zorza zawsze okupuje tę szafkę. A tu przeglądając stare zdjęcia (2010 rok) odnalazłam dowód na to, że nic co robi Zorza nie jest właściwie nowe.

  • Mój pierwszy baktus

    Bardzo dawno nie było nic z rękodzieła. Niewiele robiłam gdyż aby coś stworzyć muszę mieć natchnienie. No i w grudniu odczułam potrzebę zrobienia baktusa. Jest to dość nietypowy szalik gdyż nie jest prostokątny. Dzięki swojemu trójkątnemu kształtowi dobrze otula szyję i można ładnie go ułożyć. Baktusy robi się dość szybko i prosto. Nie trzeba dużej…

  • Jednak miłość?

    Kiedy Zorza zawitała do naszego domu Mika nie przyjęła jej życzliwie. Zastanawiałam się czy kiedykolwiek Mika będzie sypiała z Zorzą tak jak sypiała z Ksenią. Zdjęcia dowodzą, że nastąpiło przełamanie lodów chociaż taki obrazek jest jednak rzadkością.

  • Noworoczne postanowienia

    Rozpoczynamy kolejny rok. Jaki będzie? Co nam przyniesie? Według mnie będzie taki jak go zechcemy przeżyć. Tak więc życzę wszystkim aby uśmiech, pozytywne myśli i życzliwość do świata towarzyszyły nam każdego dnia. Pamiętajmy, że jesteśmy kowalami własnego losu! A co z noworocznymi postanowieniami? Nigdy nie robiłam żadnych postanowień ale w tym roku … postanowiłam bardziej…