Ślimaki

ślimak Dzisiaj nie będzie o kotach ale jak wskazuje temat o ślimakach. I to nie o ślimakach szydełkowych, które prezentowałam jakiś czas temu ale o tych, które spotykamy w ogrodach i na trawnikach.
Jeszce w lipcu udało nam się wyrwać na cztery dni do Jastarni. Noclegi mieliśmy zapewnione dzięki wspaniałej właścicielce klimatycznego Kina Żeglarz, która wynajmuje pokoje i domki na tyłach kina. Niestety Jastarnia rzadko bywa dla nas ostatnio łaskawa. Wybrane przez nas cztery dni to były jedyne w całości deszczowe dni lipca w tym miasteczku 🙁 Na plaży nie posiedzieliśmy za wiele ale za to codziennie na ścieżce spotykaliśmy ślimacze towarzystwo. Były mniejsze i większe. Trafiały się śliczne winniczki. Nie mogłam się oprzeć i uwieczniłam niektóre okazy na zdjęciach.

Podobne wpisy

  • Wodne futrzaki

    Tym razem zamiast o kotach będzie o … fokach. Majówka w Jastarni nie byłaby pełna bez wizyty w fokarium w Helu. Fokarium zostało założone aby ratować foki i edukować ludzi. Dzisiaj pełni przede wszystkim funkcję edukacyjną. Eksponaty wydobyte z martwych fok pokazują jak nasza głupota szkodzi zwierzętom. No bo czy ktoś się zastanawiał co będzie…

  • |

    Bransoletka „Elegancja”

    Bransoletka „Elegancja” ma całkowitą długość 18 cm a powstała w dwa wieczory. Jest to najszybciej zrobiona i wykończona bransoletka ze wszystkich. Skąd taki pospiech? Chciałam dać prezent koleżance i uznałam, że taki będzie bardziej osobisty niż czekoladki lub kwiatek. Użyłam koralików TOHO Round 11o – Opaque jet i Ceylon smoke nawleczonych na czarny kordonek w…

  • Koty u weterynarza

    Uważam, że przynajmniej raz w roku warto pójść z kotami do weterynarza, który osłucha zwierzaki i sprawdzi, czy wszystko jest w porządku. W przypadku moich kocic (Mika ma IBD i niewykształconą jedną nerkę, a Zorza wieczne problemy z zębami) konieczne jest też robienie badań krwi. No i w styczniu był ten czas… Pakowanie do transporterów…

  • Ślimak – podkładka

    Ostatnio po zrobieniu żółto-zielonego ślimaka doszłam do wniosku, że jeśli powiększę wzór to będę miała podkładkę pod szklankę. Pomysł zrealizowałam w pędzącym z Montpellier do Paryża pociągu TGV jeszcze we wrześniu … ubiegłego roku. Przez przypadek jechałam 1 klasą więc wzbudziłam zainteresowanie wśród podróżujących biznesmenów :-). Konduktor stwierdził, że taka podróż to dobry czas na…

  • Warsztaty mydlarskie

    Dzisiaj wpis „z innej beczki” a dotyczy jednej z moich pasji. Ci, którzy tu zaglądają wiedzą, że moje pasje to: koty, robótki na drutach i szydełku, zdobienie paznokci, decoupage, storczyki. Jednak jedną z rzadko wymienianych moich pasji są: chemia i nauczanie. Tak, jestem tym szczęśliwcem, który zawodowo robi to co kocha! I właśnie dlatego postanowiłam…

  • ||

    Różyczki… na paznokciach

    Chwilowo nie mam skończonych żadnych dziergadeł. To znaczy mam zrobione serwetki ale nadal nie mam ochoty zabrać się za blokowanie. Tak więc tym razem kolejny paznokciowy projekt. Kupiłam fioletowy/śliwkowy lakier, który nie spodobał mi się na paznokciach. Uznałam, że zmywanie wszystkiego i malewanie od nowa to za dużo roboty. Wyjęłam więc białą akrylową farbkę, mały…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *