Szalik

kłębki i szydełkaOstatnio znowu chętnie sięgam po szydełko i druty. Odkryłam rewelacyjny sposób na przyśpieszenie prac – audiobooki. Teraz wreszcie nie muszę wybierać między ukochaną lekturą a zaczętą robótką :-). I w ten oto sposób skończyłam różowy szalik! Chociaż wzór jest dość prosty długo nie mogłam wykończyć tej robótki. Powodem może być włóczka z której robiłam (Baby fantasy). Składa się ona z dwóch nitek i dość często szydełko plątało się przy przeciąganiu nitki. Faktem jest też, że lato nie sprzyja robieniu szalików 🙂 Na ten różowy szaliczek zużyłam w sumie 100 g włóczki (razem z wykończeniem frędzlami). Efekt końcowy jest dla mnie całkowicie zadowalający.

Podobne wpisy

  • Jesienny zastój

    Przyszły długie jesienne wieczory a u mnie szydełkowy zastój. Jak to możliwe? Praca, praca, praca… A po pracy nie mam już ochoty na dzierganie. Najchętniej zalegam na kanapie z książką i kubkiem herbaty z malinami. Na szczęście mam do pokazania kilka zaległych prac i tym razem prezentuję zieloną gwiazdkę. To moje pierwsze podejście do wzoru…

  • Świątecznie

    Święta tuż, tuż i na wszystkich zaprzyjaźnionych, robótkowych blogach można oglądać świąteczne cudeńka. A u mnie… posucha. Chciałam zrobić aniołka i nawet znalazłam prościutki schemat ale… nie mam czasu. Tak więc dzisiaj jedynie polecam dwa blogi. Pierwszy na temat szydełkowych koronek i tam właśnie można znaleźć opis wykonania wspomnianego na początku aniołka. Drugi zupełnie inny:…

  • Chodniczek do łazienki

    Tym razem odsłona kolejnej użytecznej rzeczy, czyli łazienkowego chodniczka. Jakiś czas temu pisałam o melanżowych eksperymentach i chodniczek jest kontynuacją tamtych prób. Ponownie sięgnęłam po Dilkę ale tym razem w nieco spokojniejszych odcieniach i zrobiłam sześć kwadratów, które po zszyciu stworzyły prostokątny chodnik. Efekt jest niezły ale chwilowo zniechęciłam się do tak grubych i szorstkich…

  • Śnieżynki

    Zima w pełni więc do kompletu prezentuję śnieżynki. Zrobiłam je jeszcze w grudniu jako ozdoby na okno. Niestety brak czasu spowodował, że tylko kilka zdążyłam naciągnąć i usztywnić. Tak więc będą jak znalazł na kolejny grudzień :-). Gwiazdki zrobiłam z białego bawełnianego kordonku (Ariadna, 30 tex x 6, 100g/525). Dwie z nich są robione wg…

  • Zakładka do książki

    Zastanawiałam się ostatnio nad tym co zrobić z resztkami różnych włóczek. Nazbierało mi się tego trochę i zaczyna przeszkadzać. Wzięłam więc różne końcówki nitek na urlop. I tak z resztek czerwonego kordonka SNOW WHITE oraz zielonego Atłasku ze starych zapasów powstała zakładka ze ślimakiem

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *