chory kot

  • Rudy Killer

    Dwa lata temu zamieszkała z nami Zorka. Początki nie były łatwe ale Mika jakoś pogodziła się z Rudym Diablęciem. Na dodatek Zorka była chora i wiecznie jeździłyśmy do weta. Rok temu Zorka została wysterylizowana. Oczywiście konieczne były wizyty o weta. W tym roku… kolejny horror. W sobotę koło południa Zorka dostała szału. Furia to przy…