Koci relaks
Godzina dziesiąta rano wyznaczała w naszym poprzednim mieszkaniu wyjątkowy czas. Wystarczyła jedna plama światła na łóżku, by uruchomić kocią celebrację lenistwa, w której zniknięcie słońca wcale nie oznaczało końca leniuchowania.
Godzina dziesiąta rano wyznaczała w naszym poprzednim mieszkaniu wyjątkowy czas. Wystarczyła jedna plama światła na łóżku, by uruchomić kocią celebrację lenistwa, w której zniknięcie słońca wcale nie oznaczało końca leniuchowania.
Moje koty lubią spać z nami. Wygląda to tak, że w nocy łóżko należy do nas i do kotów, a w dzień … do kotów.
Mówi się, że koty źle znoszą wszelkie przeprowadzki. My mamy za sobą w sumie 3 przeprowadzki z czego jedna z Wrocławia do Warszawy i zauważyłam, że dla kota wcale nie jest to takie straszne. Pakowanie to dla kotów raj. TYYYLEE pudełek! Wszędzie można wleźć!. Nowe mieszkanie w pierwszej chwili jest obce. Ale wystarczy nie stresować…
Zorza ma mnóstwo energii i często dokucza Mice. Mika denerwuje się wtedy, warczy i syczy. Jednak czasami chętnie przytuliłaby się. I robi to gdy Ruda śpi.
Pamiętacie Mikę i Zorzę? Na co dzień udają, że się nie lubią jednak czasami zastaję je w takiej pozycji…
Uważam, że przynajmniej raz w roku warto pójść z kotami do weterynarza, który osłucha zwierzaki i sprawdzi, czy wszystko jest w porządku. W przypadku moich kocic (Mika ma IBD i niewykształconą jedną nerkę, a Zorza wieczne problemy z zębami) konieczne jest też robienie badań krwi. No i w styczniu był ten czas… Pakowanie do transporterów…
Koty maja swoje przyzwyczajenia często oceniane jako dziwactwa. Moje kocice mają pewne swoje rytuały, które powtarzają przy konkretnych okazjach. Dziś będzie o małej Zorzy, która codziennie rano wskakiwała mi do wanny. Czasem robiła to tuż po moim prysznicu czasem w trakcie. Efekt był zawsze ten sam: mokry kot, którego trzeba wytrzeć zanim zmoczy pół mieszkania….
Co roku robię jakieś drobiazgi na święta Bożego Narodzenia. Niestety na ogół nie mam czasu tego pokazać, a później przychodzą kolejne święta… Tak więc tym razem postanowiłam zdążyć przed Wielkanocą z zaprezentowaniem drobiazgów z masy solnej. Ostatni weekend przed Wigilią poświęciłam na tworzenie aniołków i gwiazdek. Zrobiłam jeden błąd gdyż wzięłam zbyt gruboziarnistą sól (widać…
Każdy kociarz wie, że koty mają ostre pazury i muszą je zdzierać. Prawie każdy kociarz obcina kotom pazury. Oczywiście i mnie to nie omija. Mika nie lubi obcinania pazurów ale ostatnio znosi to coraz lepiej. Zorza jak to Zorza uwielbia wszystko co z nią robię więc i obcinanie pazurów nie stanowi pazurów. Jednak obcięte pazurki…
Dawno nie było zdjęć Zorzy więc dla przypomnienia. 🙂
Oczywiście szafkę kupiliśmy idealnie dla Zorzy. Nie dość, że wielkośc półki jest akurat na Rude Futro to jeszcze kolor maskujący.
Każdy Kociarz wie, że kot wejdzie wszędzie. Ulubione miejsca to szafy, półki, pudełka i torby. Moje koty potwierdzają regułę i czasem przyłapuję je w nietypowych miejscach. Mika już nieco rzadziej wpycha się się tam gdzie nie powinna. Po pierwsze wydoroślała a po drugie urosła i nie wszędzie się mieści. Zorka wchodzi do szafy zawsze gdy…
„Ale o co Ci chodzi? Było w torbie na zakupy. Nie miałam tego rozpakowywać?”
Moja siostra wyraziła oburzenie, że na stronie pojawiają się 2 wpisy rocznie … Tak więc postanowiłam nieco zwiększyć częstotliwość wpisów. Dzisiaj wracam do Zorzy i jej napadu szału gdyż nie opisałam jeszcze jak skończyła się historia z Killerem. Atak szału trwał cały weekend więc w poniedziałek zawiozłam Zorkę do naszego weterynarza. Lekarz przebadał kocicę i…
Dwa lata temu zamieszkała z nami Zorka. Początki nie były łatwe ale Mika jakoś pogodziła się z Rudym Diablęciem. Na dodatek Zorka była chora i wiecznie jeździłyśmy do weta. Rok temu Zorka została wysterylizowana. Oczywiście konieczne były wizyty o weta. W tym roku… kolejny horror. W sobotę koło południa Zorka dostała szału. Furia to przy…