Urozmaicenie przy dzierganiu

zielona szydełkowa serwetkaLubię dziergać kilka rzeczy jednocześnie. Nie, nie oznacza to, że mam cztery ręce (chociaż taka opcja czasami byłaby pomocna :-)) ale lubię oderwać się od dużej roboty aby wykonać coś małego, np. serwetkę. Im większą rzecz mam w robocie tym częściej chcę zrobić jakiś drobiazg. Serwetki stanowią też dla mnie rodzaj ćwiczenia doskonalącego technikę. Zielona serwetka jest jedną z pierwszych zrobionych przeze mnie a wykorzystałam do niej resztki posiadanych kordonków. Serwetkę wraz ze wzorem można obejrzeć w dziale DLA DOMU.

Podobne wpisy

  • Chusta czerwony melanż

    Ponieważ moją ulubioną różową chustę wyprałam w zbyt ciepłej wodzie zrobiłam kolejną chustę według wzoru ze starych wycinków z gazet. I tak prezentuję czerwony melanż – chustę zrobioną ze 160 g włoczki (ponownie nie wiem co to za włóczka gdyż dostałam kłębki bez etykiet). Łuki na obu bokach i i frędzle zrobiłam z włóczki o…

  • Greckie klimaty

    Urlop to cudowny czas, szczególnie gdy spędza się go w ulubiony sposób. W moim przypadku było to leżenie na plaży nad gorącym morzem Jońskim w towarzystwie szydełka i resztek różnych włóczek. Powstało w tym czasie kilka drobiazgów. Tylko kilka gdyż nie cały czas oczywiście leżałam na plaży. Nie da się robić na szydełku podczas pływania…

  • Zaczynamy szydełkować

    Od czego zacząć szydełkowanie? Przede wszystkim trzeba rzeczywiście chcieć a reszty można się nauczyć. Oczywiście najlepiej uczyć się od kogoś i tu radzę zapytać babcię lub ciocię gdyż może się okazać, że nawet jeśli obecnie nie dziergają doskonale wiedzą jak to robić. Polecam też lekturę blogów gdyż często dziewczyny z danego miasta spotykają się i…

  • Czerwone stringi

    Czerwone stringi zrobiłam na prezent według wzoru IZOLDY. Z prezentecją musiałam poczekać aby obdarowana nie zobaczyła co dla niej szykuję. Wzór jest o tyle fajny, że można go dowolnie zmniejszać lub zwiększać. Dodałam tez po bokach gumki aby lepiej trzymały się na pupie.

  • Melanżowe eksperymenty

    Obiecywałam sobie, że nie zacznę nowych robótek dopóki nie skończę tych już zaczętych. Ale… chodniczek w łazience całkiem się rozpada i wyższa konieczność zmusiła mnie do zakupu kolejnych włóczek. 🙂 Tym razem postanowiłam poeksperymentować z melanżem i zaopatrzyłam się w grubą włóczkę (Dilka) w ciepłych i intensywnych kolorach (brąz, czerwień, nieco bieli). Na próbę zrobiłam…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *