Wydziergane ciuszki

Malinowa bluzkaJak już coś robię to z rozmachem więc po dwóch prostych etui wzięłam się za bluzkę. Uznałam, że malinowa Almina świetnie wygląda i przystąpiłam do prac. Pierwszą wesję bluzki musiałam spruć gdyż wyszła mi za duża – tak z 1,5 raza! Nic to. Zacisnęłam zęby i zmieniłam technikę. Postanowiłam robić od góry, przód i tył jako całość. Moja figura to klasyczna klepsydra więc musiałam poszerzać na biodrach. Efekt końcowy można oglądać w galerii w dziale CIUSZKI.

Podobne wpisy

  • Robótkowe zapracowanie

    Minęło kalendarzowe lato, które w tym roku było jakoś mało letnie. Zbliża się astronomiczna jesień, która sprzyja dzierganiu przy gorącej herbatce z malinami… Dotychczas pokazywałam prace zrobione jakiś czas temu (ściślej od lutego tego roku). Nie oznacza to jednak, że nie robię nic nowego. Wręcz przeciwnie! Mam pełne ręce roboty! Robie jak zwykle kilka rzeczy…

  • Zaczynamy szydełkować

    Od czego zacząć szydełkowanie? Przede wszystkim trzeba rzeczywiście chcieć a reszty można się nauczyć. Oczywiście najlepiej uczyć się od kogoś i tu radzę zapytać babcię lub ciocię gdyż może się okazać, że nawet jeśli obecnie nie dziergają doskonale wiedzą jak to robić. Polecam też lekturę blogów gdyż często dziewczyny z danego miasta spotykają się i…

  • Chusta

    Nadal niewiele robię na szydełku i na drutach. Zorka uwielbia bawić się nitkami i bardzo przeszkadza. W trakcie majowego weekendu udało mi się skończyć chustę na drutach – prezent dla koleżanki. Później musiałam już tylko dorobić frędzle i naciągnąć. Użyłam dość grubej wełny a wzór robiłam „z głowy”. Dłuższy bok ma 115 cm a wysokość…

  • Jesienny zastój

    Przyszły długie jesienne wieczory a u mnie szydełkowy zastój. Jak to możliwe? Praca, praca, praca… A po pracy nie mam już ochoty na dzierganie. Najchętniej zalegam na kanapie z książką i kubkiem herbaty z malinami. Na szczęście mam do pokazania kilka zaległych prac i tym razem prezentuję zieloną gwiazdkę. To moje pierwsze podejście do wzoru…

  • Pomarańczowa rozetka

    Dzisiaj prezentuję drugą z serwetek – rozetkę … no jaki to kolor? Melanż z pomarańczem w tle! Jak widać melanże na dobre zagościły u mnie. Skusiłam się na ten wzór gdyż byłam ciekawa jak się robi wypukłe serwetki. Jeśli przyjrzycie się dobrze środkowi rozetki to zauważycie, że składa się on z dwóch kwiatków nałożonych na…

  • Słoneczna rozetka

    Wreszcie ruszyłam do przodu z szydełkowaniem. Spódnica chwilowo leży odłogiem a ja wzięłam się za kończenie serwetek. Dwie z nich zrobiłam już jakiś czas temu i czekały aż je wypiorę, wykrochmalę i zblokuję. I tak przestawiam dzisiaj słoneczną rozetkę. Serwetka ta ma średnicę 36 cm i zrobiłam ją z kordonka Snow White szydełkiem 1 mm….

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *