Koty i nitki

czyli moje puszyste pasje

Ogniście

Opublikowano 29 listopada 2015

płomienie
Dzisiaj jedno ze zdobień, które wykonałam dość dawno (no dobrze, bardzo dawno). Zdjęcia zrobiłam po tygodniu od nałożenia lakieru co widać zarówno u nasady paznokci jak i po stanie końcówek.

Płomienie malowałam dwoma lakierami (niestety nie odtworzę teraz którymi) i są to wzory tworzone głowicą do robienia kropek. Na mokry czarny lakier (Inglot) nanosiłam kropkę, którą rozciągałam w kierunku nasady paznokcia. Całość wygląda ciekawie i dekoracyjnie. Pewnie jeszcze powtórzę to zdobienie chociaż w innej kolorystyce.