Koty i nitki

czyli moje puszyste pasje

Kot meteopata

Opublikowano 29 stycznia 2010

Mika i sznurek Czy koty są meteopatami? Patrząc na Mikę mogę przypuszczać, że przynajmiej niektóre tak. Przez ostanich kilka dni ciśnienie było niewiarygodnie wysokie. 774 mmHg przy normalnym 760 mmHg to rzeczywiście nie lada problem dla “sercowców” i … właścicieli kotów meteopatów :-( Mika nie potrafiła spokojnie usiedzieć na miejscu. Albo ganiała za Ksenią, albo biegała za zabawkami albo przynosiła sznureczek aby jej rzucić. (więcej…)

Pomarańczowa rozetka

Opublikowano 26 stycznia 2010

serwetka szydełkowa
Dzisiaj prezentuję drugą z serwetek – rozetkę … no jaki to kolor? Melanż z pomarańczem w tle! Jak widać melanże na dobre zagościły u mnie. Skusiłam się na ten wzór gdyż byłam ciekawa jak się robi wypukłe serwetki. Jeśli przyjrzycie się dobrze środkowi rozetki to zauważycie, że składa się on z dwóch kwiatków nałożonych na siebie. (więcej…)

Nowy koci lokator cz. 2.: Przygotowanie mieszkania – kocia toaleta.

Opublikowano 22 stycznia 2010

Kot w transporterku... Po krótkiej przerwie wracam do cyklu „Nowy koci lokator”, przeznaczonego głównie dla debiutantów w dziedzinie służenia kotu. (Tak, tak, to nie pomyłka. Kota się nie „posiada”, kotu się służy!)

Pisałam już o dylematach towarzyszących wyborowi kota (rasowy, czy dachowiec, mały, czy dorosły) i o przygotowaniach do transportu kota w domowe pielesze. Nadszedł czas na przygotowanie mieszkania na nowego lokatora. O czym trzeba pomyśleć i o co zadbać przed przywiezieniem kociaka. I tu pojawia się się cała lista: (więcej…)

Słoneczna rozetka

Opublikowano 19 stycznia 2010

serwetka szydełkowa Wreszcie ruszyłam do przodu z szydełkowaniem. Spódnica chwilowo leży odłogiem a ja wzięłam się za kończenie serwetek. Dwie z nich zrobiłam już jakiś czas temu i czekały aż je wypiorę, wykrochmalę i zblokuję. I tak przestawiam dzisiaj słoneczną rozetkę. Serwetka ta ma średnicę 36 cm i zrobiłam ją z kordonka Snow White szydełkiem 1 mm. Zużyłam ok. pół motka bawełny. Roboty było sporo ale było warto. :-) Poniżej zdjęcia przed blokowaniem, w trakcie i efekt ostateczny. Na łądniejsze zdjęcia trzeba niestety poczekać na letnie, słoneczne dni.

Kocie demotywatory

Opublikowano 16 stycznia 2010

koty i komputer Koty lubią towarzyszyć swoim ludziom w codziennych czynnościach. Moje kocice nie są tu wyjątkiem. Szczególnie Mika ma zwyczaj nie odstępować mnie na krok kiedy chodzę po mieszkaniu. Lubi też spać w odległości 1 metra ode mnie kiedy pracuję pracy biurku. Wymaga to oczyszczania powierzchni na której kot się rozkłada. I tak wiecznie przestawiam swoje papiery i książki gdyż Mika jakoś nie może się zdecydować, czy woli leżeć bezpośrednio na biurku, czy może na drukarce. (więcej…)

Chustecznik

Opublikowano 12 stycznia 2010

chustecznik decoupage Dzisiaj kolejny drobiazg ozdobiony techniką decoupage – chustecznik. Formę jak zwykle zrobił mój mąż z tektury a ja ozdobiłam “kocimi” elementami. Rysunki kserowałam i niestety musiałam później wiele razy lakierować aby pozbyć się wypukłości. Wolę używać serwetek pomimo że są takie delikatne. Chustecznik był prezentem dla mojej mamy ale nawet nie wiem, czy podobał się obdarowanej. Pomyślałam, że i mnie przydałby się taki do łazienki ale jak wiadomo „szewc bez butów chodzi” :-) Zapraszam do obejrzenia galerii na temat chustecznika.

Koty i ptaki

Opublikowano 8 stycznia 2010

koty i ptaki Dzisiaj krótko gdyż praca mnie nieco przytłoczyła. Przygotowanie wykładów na 10 godzin zajęć (z czego 8 w najbliższy weekend) to nie byle co i na koci wpis nie zostało już dużo czasu.

Dzisiaj na temat miłości kotów do ptaków :-) . Mieszkam na parterze więc moje kocice często leżą na parapecie i oglądają świat za oknem. Zarówno Ksenia jak i Mika aż trzęsą się gdy w okolicy pojawiają się ptaki. (więcej…)

Jeszcze świątecznie

Opublikowano 5 stycznia 2010

bombka decoupage Dzisiaj kolejny świąteczny decoupage – bombka. Zrobiłam ją na próbę gdyż byłam ciekawa jak się takie bombki robi. Teraz już wiem – trudno. Elementy trzeba nacinać przed przyklejeniem gdyż płaski papier nie chce się naturalnie układać na kulistej powierzchni. Serwetka jest tu nieco lepsza gdyż da się ją delikatnie uformować. Lakierować trzeba na raty gdyż nie ma jak tego trzymać. Pomyślałam o specjalnym uchwycie ale dla jednej sztuki nie warto. Tak więc prezentuję moje kuliste dzieło! Jak Wam się podoba?

Koty i choinka

Opublikowano 1 stycznia 2010

koty i choinka Na początek życzę Wam wszystkiego najlepszego w nowym roku! Niech Wam się szczęści, piękne włóczki same wchodzą do rąk a później łatwo i przyjemnie dają się przetwarzać na prześliczne rękodzieła. I niech Wasze koty mruczą głośno i nie nadużywają Waszej cierpliwości. (więcej…)